poniedziałek, 24 czerwca 2013

Pośladki w górę, czyli czy będzie push-up z Eveline?

Jakiś czas temu pisałam Wam o kosmetyku, który dostałam dzięki współpracy ze sklepem Dolina Kremowa 



a jest to mianowicie SUPERSKONCENTROWANE SERUM MODELUJĄCE POŚLADKI





zapowiedż jest TUTAJ . Wprawdzie z recenzją jestem ciutkę spóźniona, z racji tego że na dworze zrobiło się gorąco i większość czasu spędzam z córą na dworze, oraz przez to że wiele wiele rzeczy było też do opisania :) Mam nadzieje, że zostanie mi to wybaczone :) 





A więc do konkretów...

EVELINE - Slim Extreme 3D




SUPERSKONCENTROWANE SERUM MODELUJĄCE POŚLADKI

TOTAL PUSH-UP EFFECT

Na wstępie trochę o kosmetyku od producenta:
DO KAŻDEGO TYPU SKÓRY, RÓWNIEŻ WRAŻLIWEJ
INTENSYWNIE MODELUJĄCA KURACJA
WYDOBYWAJĄCA PIĘKNO KOBIECYCH KSZTAŁTÓW!

Pośladki odzyskują krągły i ponętny kształt.
Rewolucyjna formuła oparta na unikatowym kompleksie Full-shape™ i Volufiline™, sprawia, że serum błyskawicznie wypełnia, rzeźbi i unosi pośladki. Już po pierwszym zastosowaniu tworzy mikrosiateczkę liftingującą, zapewniając szybki efekt krągłych i jędrnych pośladków. Serum sprawia, że pośladki stają się pełne, perfekcyjnie wymodelowane i maksymalnie uniesione. Zapobiega wiotczeniu skóry oraz chroni przed powstawaniem rozstępów.
WYSELEKCJONOWANE SKŁADNIKI:
• Volufiline™ – naturalny ekstrakt z azjatyckiej rośliny Gardenia asiatica, stosowanej od wieków w medycynie naturalnej. Stymuluje rozwój lipidów w komórkach tłuszczowych (adipocytach), reguluje proces ich maga-zynowania. Sprawia, że pośladki stają się pełniejsze i bardziej krągłe.
• Full-shape™ – kompleks na bazie Kigelia africana zwiększający elastyczność włókien tkanki łącznej. Modeluje linię pośladków i daje natychmiastowy efekt push-up.
• Kwas hialuronowy – działa jak „molekularna gąbka”, maksymalnie nawilżając skórę. Jego łańcuchowa struktura, przeplatając przestrzenie między włóknami kolagenu, wzmacnia i nadaje pośladkom młodzieńczą sprężystość.
• Kofeina – pobudza mikrokrążenie, przyspiesza metabolizm komórkowy w skórze, jednocześnie zwiększając jej jędrność i elastyczność.
• Algi laminaria – zawierają liczne witaminy, sole mineralne, antyoksydanty i aminokwasy, wzmacniają strukturę szkieletu skóry, poprawiają przemianę materii w skórze, detoksykują i oczyszczają.
POTWIERDZONA SKUTECZNOŚĆ*
Maksymalnie uniesione pośladki – 70%
Poprawa jędrności i elastyczności – 100%
Perfekcyjnie wymodelowany kształt – 70%
*badania in vivo przeprowadzone na docelowej grupie kobiet 
pod kontrolą lekarza dermatologa

Ode mnie:
Moje pośladki do idealnych nie należą, dlatego z przyjemnością testowałam ten kosmetyk. I to w zasadzie szczerze mówiąc pierwszy specjalny kosmetyk do pośladków. 

Opakowanie fajne, przyciąga wzrok. W tubce jest sporo kosmetyku, całe 250ml. Na opakowaniu najważniejsze informacje wymienione.








Konsystencja fajna, nie jest wodnista, raczej gęsta ale nie do przesady. Zapach typowo kosmetyczny, ale jak dla mnie przyjemny, u mnie krótko utrzymał się na skórze. Serum bardzo szybko się wchłania, kilka kolistych ruchów no i już praktycznie nie czujemy na sobie kosmetyku, nie pozostawia żadnej tłustej warstwy. W dodatku po użyciu nie czujemy nic, ani nie piecze, ani nie swędzi, nie grzeje ani nie chłodzi..  coś tam działa ale po cichu :) 





Jeśli chodzi o działanie, cóż, mogę się przyznać że kilka razy zapomniałam go użyć. Smarowałam się rano i wieczorem przez ponad miesiąc, właśnie jest na wykończeniu. Osobiście w cuda kosmetyczne nie do końca wierzę, przynajmniej nie takie typu schudniesz jak się posmarujesz :) Wiadomo, że w jakiś sposób to na pewno działa, ale pewnie efekty są widoczne kiedy się oprócz kremowania regularnie ćwiczy.



Moja ocena produktu nie będzie pewnie dla nikogo zaskoczeniem, efektu WOW nie ma, ale kosmetyku nie skreślam. Owszem, może pośladków mi nie uniósł, ale za to sprawił, że skóra jest gładka oraz napięta ale tak delikatnie. Do tego nawilżona a pośladki z lekka stały się jędrne :) Na pewno, gdyby przy tym ćwiczyć to efekt byłby większy. Rozstępów i cellulitu nie usunie ale możliwe, że zapobiega ich powstawaniu. 




Ogólnie jestem zadowolona, może nie powaliło mnie serum na kolana, ale zauważyłam że coś się dzieje. Może pośladki mi się nie uniosły ale kondycja skóry została poprawiona. W dodatku cena nie jest wysoka, chętnych zapraszam na stronę sklepu Dolina Kremowa, gdzie Slim Extreme 3D można w promocji zakupić już za 13,10zł  >>KLIK<< . 
Moja ocena: 5/10 


A może już testowałyście to serum? Może ktoś ma inne odczucia niż ja? :)


P.S Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, trwa moje pierwsze rozdanie, tak więc zapraszam i zachęcam do udziału :)) >>KLIK ROZDANIE KLIK<<

6 komentarzy:

  1. ja nigdy nie spodziewam się efektów wow. tego serum jeszcze nie miałam. lubię kosmetyki evelline. szczególnie balsam do biustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym taką pupkę jak na zdjęciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nawet nie wiedziałam, że jest serum dedykowane specjalnie pośladkom ;) dla mnie to trochę pic na wodę, chociaż serię Slim Extreme Eveline ogólnie bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obiecanki- cacanki :) dobrze,że chociaż tyłeczek wygładziło :)

    OdpowiedzUsuń